Ucieczka Karmapy Urgyena Trinley Dorje’a

Z Tybetu uciekaja nawet ci, ktorzy pozornie zachowali lojalnosc wobec Chin. Przykladem ucieczka do Dalaj Lamy w Indiach 14-letniego XVII Karmapy Urgyena Trinley Dorje’a, trzeciego pod wzgledem waznosci zwierzchnika lamaistycznego, kierujacego wplywowym kierunkiem Karma Kagyu (pierwszym jest Dalaj Lama, drugim Panczen Lama).
Kiedy zniknal spod „czulej” chinskiej opieki z klasztoru Dharmasali wraz z kilkoma mnichami i swoja siostra, tez mniszka, wladze emigracyjnego rzadu tybetanskiego oglosily, ze “Karmapa zostal wywieziony w inne miejsce, aby mogl odpoczac i odzyskac sily”. Wladze chinskie (wypowiedz wicedyrektora biura informacyjnego w Radzie Panstwa CHRL, Li Bing) zbagatelizowaly zdarzenie twierdzac, ze Karmapa “udal sie poza granice kraju po instrumenty muzyczne czy cos tam innego”. Jednoczesnie jednak na pekinskiej konferencji poswieconej organizacjom religijnym padlo ostrzezenie:
- Chiny beda kontynuowac polityke reform i otwarcia na swiat, ale zdecydowanie przeciwstawia sie dzialaniom wrogich zagranicznych sil, wykorzystujacych religie do siania zametu w naszym kraju.
Ucieczka Karmapy do Dalaj Lamy byla o tyle istotna, ze do tej pory Chinczycy mogli (a przynajmniej tak im sie wydawalo) kierowac losami przetrzymywanego w “areszcie domowym” tak waznego dla Tybetanczykow zwierzchnika koscielnego. Miala tez wymiar ponad religijny, a zarazem religijny. Chodzi tu bowiem o Panczen Lame, drugiego w hierarchii zwierzchnika, ktory po ucieczce Dalaj Lamy w 1959r. pozostal w Tybecie. Przez wiele lat wydawalo sie, ze jest jedynym z waznych, ktory dal sie prowadzic na chinskim “pasku”. W roku 1989 podczas Dni Swietych w Yashilhunpo, potulny dotad Panczen Lama wystapil z bardzo ostra krytyka poczynan wladz chinskich. W trzy dni pozniej 51-letni wowczas kaplan zostal znaleziony martwy.
Zgodnie z tradycja tybetanska kaplani klasztoru Taszilhumpo w Szigatse, z ktorego wywodzil sie Panczen Lama, pod przewodnictwem Chadrei Rinpocze rozpoczeli szukanie reinkarnacji swojego przywodcy. W 1994 r. odnalezli go w wiosce Lhar w osobie 5-letniego Gedhun Choekyoi Nyima. Dalaj Lama uznal go za XI reinkarnacje Panczen Lamy.
Chinczycy, z powodu ktorego mozna sie jedynie domyslac, nie uznali tego wyboru. Nowy Panczen Lama byl poza ich zasiegiem. Wyslali wiec w gory “swoich” mnichow, ktorzy odkryli kolejnego nastepce w osobie 9-letniego Gyaincaina Norbu i zawiezli go do klasztoru Taszilhumpo. Tu – tak przynajmniej ogloszono – “prawdziwy” nastepca Panczen Lamy mial oswiadczyc, ze patriotyzm jest wazniejszy, niz religia. Malo tego. Chinskie agencje podaly tez, ze nowy Panczen Lama nakazal kaplanom i wiernym wykonywac polecenia prezydenta CHRL Jiang Zemina.
Panczen Lama jest o tyle wazny, ze to wlasnie on, gdy umrze Dalaj Lama, wskaze dziecko, ktore bedzie jego inkarnacja, a nastepnie je wychowa. Jak je wychowa, taki bedzie Tybet: przyjazny Chinom lub mu wrogi. Tak wiec dzis przy Dalaj Lamie jest maly Panczen Lama i Karmapa. Chinczycy trzymaja u siebie swojego Panczen Lame. Teoretycznie, gdyby udalo sie zabic Dalaj Lame, chinski Panczen wybierze jego nastepce, a ten na wygnaniu, swojego. Dla okupujacych Tybet bylaby to swietna okazja wzmocnienia juz dzis stosowanej rzymskiej zasady: Dziel i rzadz.


0 Responses to Ucieczka Karmapy Urgyena Trinley Dorje’a

  1. There are currently no comments.


About

User

You are logged in as Anonymous.

Want to log out?